Back to the top

Historia

Przyzwyczailiśmy się do tego, że zawsze w maju studenci obchodzą swoje święto. W Zielonej Górze
przyjęła się nazwa „BACHANALIA”. Stała się synonimem juwenaliów, słusznie kojarzonych z Dniami
Kultury Studenckiej w naszym mieście. Niemniej 55 lat temu sprawa wyglądała nieco inaczej i zanim
nasze studenckie święto przybrało znaną formę, zaczęło się tak…

Początki Bachanaliów

Juwenalia zielonogórskie odbywały się od początku istnienia pierwszej szkoły wyższej jaką była
Wyższa Szkoła Inżynierska, która powstała w 1965 roku. Początkowo, co oczywiste, ze względu na
małą liczbę studentów miały one kameralny charakter i odbywały się… w ramach obchodów Dni
Zielonej Góry i „Godów Winobrania”. W tym kontekście warto przybliżyć „juvenalia” jakie spontanicznie
zorganizowali w ramach korowodu winobrania świeżo upieczeni studenci 1. rocznika WSInż. „Pierwszy”
raz zaakcentowali swoją obecność poprzez przejazd zespołu „The Students” na pace samochodu
dostawczego „Żuk” – było to 3 października 1965 roku.
Ślad źródłowy po tym wydarzeniu widnieje w sprawozdaniu Zrzeszenia Studentów Polskich (ZSP)
działającego przy WSInż. Ówcześni żacy odnotowali: „Niebawem rozpoczęły się Dni Zielonej Góry
i uroczystości „Winobrania”. Społeczeństwo miasta liczyło, że damy znać o sobie. Z okazji Dni
Winobrania zorganizowaliśmy wieczorek taneczny dla swoich, jak i goszczących w Zielonej Górze
studentów innych uczelni. Nazajutrz czekała nas pierwsza próba zetknięcia się z zielonogórskim
społeczeństwem. Polecono nam wziąć udział w „Korowodzie Winobraniowym”. W krótkim czasie
przygotowany program spodobał się Zielonogórzanom, którzy serdecznymi uśmiechami i oklaskami
akceptowali swoją ocenę.” Co więcej, wzmianka o tym studenckim akcencie w dniu 3 października
1965 roku znalazła się w wydanej kilka lat później ogólnopolskiej „Kronice kulturalnej ZSP 1950 –
1970″. Znajdziemy tam wpis: „Dorocznym zwyczajem dni stolicy Ziemi Lubuskiej zakończył barwny
Korowód Winobrania, w którym zielonogórzanie szczególne serdecznie witali barwną grupę studentów
najmłodszej uczelni w kraju – Wyższej Szkoły Inżynierskiej.”